Przejdź do treści
RPG Po Szkole — strona głównaZapisz dziecko

Rozwój dziecka · Myślenierozwija powód 4 z listy 15 powodów

Czy gry fabularne poszerzają horyzonty dziecka?

Krzysztof Baranowski · aktualizacja: · 4 min czytania · 2 źródła

Na czym to polega na sesji

Podróżowanie coś robi z człowiekiem. Kto spędził trochę czasu w innym kraju, wie, że po powrocie inaczej patrzy na rzeczy, które wcześniej wydawały się oczywiste. Gra fabularna nie zastąpi podróży, ale może dać dziecku jej namiastkę co tydzień, przy stole albo przed ekranem.

Po pierwsze, każda sesja dzieje się w innym świecie. Bohaterowie trafiają do miejsc, w których obowiązują inne zasady, inne obyczaje i inne wartości. Żeby sobie poradzić, trzeba je najpierw zrozumieć.

Po drugie, drużyna z definicji jest różnorodna. W klasycznej grze fantasy przy jednym stole spotykają się elf, krasnolud, niziołek i człowiek: nie tylko różne charaktery, ale wręcz różne gatunki, z innym wyglądem, zwyczajami i mocnymi stronami. Zasady gry zwykle nagradzają drużynę, w której każdy wnosi coś innego. O tym, dlaczego różnorodność w drużynie ma znaczenie, napiszemy osobno.

Po trzecie, wiele gier fabularnych jest osadzonych w prawdziwych kulturach i epokach albo mocno nimi inspirowanych. „Legenda Pięciu Kręgów” czerpie z kultury feudalnej Japonii. „Deadlands” przenosi graczy na Dziki Zachód. Polski „Wolsung” dzieje się w fantastycznej wersji XIX wieku, w epoce pary i wielkich wynalazków. „Dzikie Pola”, także polskie, zabierają do siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej. Nie wszystkie te systemy są dla dzieci (na przykład „Deadlands” łączy western z grozą), ale pokazują, jak szeroko gry fabularne sięgają po historię i kulturę.

Analiza: dlaczego to może działać

Kontakt z czymś obcym zmusza do zatrzymania się. Nie wystarczy zrobić tego, co zwykle, bo tutaj działa to inaczej. Trzeba się rozejrzeć, zapytać, spróbować zrozumieć, dlaczego ktoś robi coś po swojemu.

W grze fabularnej dziecko robi to z pozycji postaci. Wchodzi w buty kogoś, kto pochodzi z innego świata, i patrzy na obcy zwyczaj jego oczami. Fikcja daje przy tym bezpieczny dystans: można się pomylić, pośmiać, spróbować jeszcze raz, i nikt nie poczuje się urażony.

Z naszych sesji

W jednej z naszych przygód fantasy drużyna trafiła do wnętrza góry. Okazało się, że mieszka tam wioska goblinów, która porozumiewa się tańcem. Żeby coś kupić w sklepie, trzeba było wytańczyć, co chce się zamówić. Żeby porozmawiać z wodzem, przekazać mu wiadomość albo o coś poprosić, też trzeba było tańczyć. Dzieciaki musiały nauczyć się kilku tańców, żeby w ogóle móc się dogadać.

Pomysł wziąłem z prawdziwego świata. W wielu kulturach taniec opowiada historie, jak hawajskie hula. A pszczoły miodne po powrocie do ula wykonują taniec, którym pokazują innym pszczołom, w którą stronę i jak daleko lecieć do kwiatów. Za odkrycie tego mechanizmu Karl von Frisch dostał Nagrodę Nobla. Chciałem, żeby dzieci zetknęły się z czymś zupełnie innym niż to, co znają, i zobaczyły, że porozumiewać się można na wiele sposobów. Wystarczy się rozejrzeć i poszukać, jak robią to inni.

Jak zareagowały? Na początku było śmiesznie. Taniec zamiast słów wydawał się żartem. Potem dzieciaki naprawdę chciały w tym uczestniczyć i uczyły się kolejnych tańców, żeby dogadać się z goblinami.

Co mówią badania

  • Kontakt z innymi kulturami. Angela Leung i współpracownicy opisali serię badań, w których osoby z bogatszym doświadczeniem kontaktu z innymi kulturami osiągały lepsze wyniki w zadaniach na kreatywność. Efekt był silniejszy u osób, które były otwarte na obcą kulturę, a nie tylko w niej przebywały1. Badania dotyczyły dorosłych i rzeczywistych doświadczeń, nie fikcji.
  • Gracze RPG i empatia. W badaniu Anissy Rivers i współpracowników 127 dorosłych graczy gier fabularnych uzyskało wyższe wyniki w kwestionariuszu empatii niż grupa porównawcza2. To badanie korelacyjne: nie wiemy, czy gra rozwija empatię, czy osoby bardziej empatyczne częściej wybierają gry fabularne.
  • Podróże dzieci. Nie znaleźliśmy wiarygodnych badań, które porównywałyby dzieci podróżujące i niepodróżujące pod kątem tolerancji. Dlatego analogię z podróżą traktujemy jako obraz, a nie dowód.
  • Ograniczenia. Nie ma badań, które sprawdzałyby, czy granie w gry fabularne zwiększa otwartość dzieci na inne kultury. Kierunek jest spójny z tym, co wiemy o przyjmowaniu perspektywy, ale wymaga sprawdzenia.

Konsekwencje

Dla dziecka to przede wszystkim przygoda w nieznanym miejscu, a poznawanie innych zwyczajów dzieje się przy okazji. Dla rodzica to sposób, żeby dziecko co tydzień spotykało się z czymś, czego nie zna, nawet gdy w tym roku nie wyjeżdżacie daleko. Dla szkoły to zajęcia, które mogą uzupełniać edukację międzykulturową i lekcje historii, choć ich nie zastąpią.

Co można zaobserwować

Bez obietnic, ale z doświadczenia przy stole. Po kilku miesiącach grania warto zwrócić uwagę, czy dziecko:

  • pyta „a dlaczego oni tak robią?”, zamiast od razu oceniać,
  • ciekawi się prawdziwymi kulturami i epokami, które zobaczyło w grze,
  • łatwiej przyjmuje, że ktoś może coś robić inaczej i też mieć rację,
  • wymyśla własne światy z innymi zwyczajami niż nasze.

Tematy do dalszych badań

Brakuje badań nad dziećmi, które sprawdzałyby, czy spotkania z obcymi kulturami w fikcji wpływają na otwartość wobec ludzi w prawdziwym świecie. Ciekawe byłoby porównanie gier w światach całkowicie wymyślonych i w światach inspirowanych prawdziwą historią.

Przypisy

  1. Leung, A. K., Maddux, W. W., Galinsky, A. D., i Chiu, C. (2008). Multicultural experience enhances creativity: The when and how. American Psychologist, 63(3), 169–181. https://doi.org/10.1037/0003-066X.63.3.169 ↩

  2. Rivers, A., Wickramasekera, I. E., Pekala, R. J., i Rivers, J. A. (2016). Empathic features and absorption in fantasy role-playing. American Journal of Clinical Hypnosis, 58(3), 286–294. https://doi.org/10.1080/00029157.2015.1103696 ↩

Autor

Krzysztof Baranowski, psycholog (UAM), 20+ lat w grach fabularnych

Opublikowano 26 października 2026 · aktualizacja 26 października 2026

Jak to wygląda na naszych sesjach

Co tydzień drużyna trafia w inne miejsce, gdzie obowiązują inne zasady i zwyczaje. Żeby sobie poradzić, dzieci najpierw muszą je zrozumieć: rozejrzeć się, zapytać, spróbować po nowemu. Fikcja daje przy tym bezpieczny dystans, więc można się pomylić i spróbować jeszcze raz.

Sprawdź, jak to wygląda w praktyce. Zacznij od dwóch sesji próbnych.

Zajęcia online: 2 sesje próbne

Powiązane powody

Wszystkie 15 powodów