AoR[37]: S3E04 Kradzież w Warkoczu Tion

W czasie rejsu eleganckim jachtem z Imperialnym arystokratą na pokładzie dochodzi do zuchwałej kradzieży…

BG:

  • Shar Corso – zabrak Jedi; przez nikogo niezauważony przemyka po pokładzie Warkocza
  • V0 – droid udający droida imperialnego, co nie jest trudne – jego konstrukcja typu K wywodzi się przecież z Arakyd Industries i została zaprojektowana dla wywiadu Imperium
  • Bar Garrus – perfekcyjnie odgrywa imperialnego służbistę w mundurze strażnika więziennego
  • Kem Rebb – człowiek wielu tożsamości, tym razem wciela się w niejakiego von Treka, pośledniego szlachcica, który sprawuje nadzór nad więziennictwem

BN:

  • Warkocz Tion – luksusowy liniowiec pasażerski kursujący na Parlemiańskiej Trasie Handlowej
  • Tremor Grub Notron – arystokrata z Coruscant, stolicy Imperium; wierny Imperium, ale czy wierny Imperatorowi?
  • Devorah Santhe – ambitna pani inżynier, zarządzająca olbrzymią korporacją Sienar Technologies na planecie Lianna; wierna i oddana Imperium; jej znajoma to Shia Moth Evon

W poprzednich odcinkach:

Rebelianci uciekli z Jagomir, a następnie pokonali grupę pościgową na Letho. Czas przejść z defensywy w ofensywę. Rebelia szykuje się do misji na Desevro…

Wydarzenia [koso]:

Siły Rebelii zostaną skierowane do Desevro. Jednak dostanie się na Desevro nie będzie łatwe, zwłaszcza całą flotą. Trzeba przeniknąć niezauważenie oraz przygotować grunt pod szeroką zakrojoną operację. Imperium nie może się o niczym dowiedzieć.

Zapada decyzja o wysłaniu tam niewielkiego oddziału Iskra-2 w pełnej konspiracji. W przebraniu służb więziennych skorzystają z publicznego transportu. I to nie byle jakiego – luksusowego liniowca o sygnaturze Warkocz Thion. Całkiem przypadkiem na pokładzie spotkają ciekawą dwójkę – arystokratę z Coruscant podejrzewanego o zamach na Imperatora oraz szefową korporacji Sienar Technologies…

  1. Iskra-2 korzysta z postoju Warkocza Thion na Liannie. Wchodzą na pokład liniowca w przebraniu. Wraz z nimi wsiada Devorah Santhe, imperialna inżynier i zarządca technologicznej korporacji.
  2. Bohaterowie w przebraniu mundurowych korzystają z wygód pokładu dla VIPów. Kem Rebb jako von Trek zyskuje sympatię imperialnego szlachcica Tremora Grub Notrona. Notron zaś obawia się mudnurowych – widać ma coś za uszami.
  3. W czasie rozmowy wychodzi na to, że Imperium nie potrafi zdławić buntu droidów. Mesjasz obecnie operuje w Sektorze Korporacyjnym. Imperium wie, że jest w posiadaniu broni masowego rażenia.
  4. Bar Garrus robi obchód po statku i sprawdza systemy bezpieczeństwa. Jego przykrywka służbisty zyskuje na wiarygodności.
  5. Ochrona Santhe pozwala sobie na odrobinę rozluźnienia i korzysta z luksusów. Jedi natomiast korzysta z okazji. Wdziera się do kajuty Santhe i kradnie jej datapad. Znajdują się tam cenne dane na temat korporacji Sienar, projekty prototypów, ściśle poufne informacje…
  6. Devorah zaprasza von Treka do swojej kajuty. Para spędza razem noc
  7. Gdy lekko już wstawiony Notron gada sam do siebie spostrzega obok więziennego służbistę. Podejmuje konwersację, ale natrafia na beton – spoinę zasad, reguł i procedur. Z jednej strony Notron lęka się go, z drugiej pozwala sobie na swoistą spowiedź – jakby wiedział, że czeka go kara i chciał się wytłumaczyć, mieć cały proces już za sobą. Tak czy owak zdradza Garrusowi swój sekret. Otóż został oskarżony o udział w spisku na życie Imperatora. Ponoć Imperator bardzo ucierpiał i jest bliski śmierci. Notron nie przyznaje się do zarzutów, ale na wszelki wypadek zdecydował się opuścić Coruscant.
  8. Informacja o tym, że Moffowie próbowali dokonać zamachu na Imperatora jest niezwykle cenna – oznacza, że na monolicie pojawiają się pierwsze pęknięcia.
  9. Bohaterowie wysiadają na Desevro, planecie-miasto należącej do zbrodniczej korporacji Czarne Słońce

Raporty graczy

Tomek (kosoluk)

Raport liczy 7 stron – kliknij w poniższy obrazek lub link poniżej, aby otworzyć pdf z całością. Napisany jest z perspektywy BN – Tremora Grub Notrona. Opisuje jeden dzień z jego podróży, a w rzeczywistości oddaje to co działo się na sesji.

jako pdf

Tomek (Sting)

Tancerz, a więc od teraz Kem Rebb żegna się z poprzednim cyklem i rozpoczyna nowy – tym razem pod nazwą „Z pamiętnika młodego szpiega”. Jak widać zmienił nie tylko imię…

Pierwsze opowiadanie opisuje jego spotkanie sam na sam z inżynier Devorah Santhe w jej kajucie. Co ciekawe – Devorah jest dość bliską koleżanką Shia Moth Evon, wobec której Keb Rebb żywi pewne uczucia (być może ze wzajemnością)…

jako pdf

Uwagi MG [kaduceusz]

bothan-spies-rogue-one-star-wars

Dlaczego Desevro?

Ta sesja została głównie zapamiętana ze względu na podróż pasażerskim liniowcem (co widzicie np. w skrócie wydarzeń od koso), ale nie były to jedyne wydarzenia. Na początku sesji BG byli jeszcze na pokładzie statków Rebelii, gdzie dowództwo przydzieliło im dwuczęściową misję: przedostać się na Desevro i tam:

  • zadanie główne – znaleźć drogę na Khar Shian, infiltrując imperialną bazę
  • zadanie poboczne – przejąć współpracującego z Imperium naukowca, który chce przejść na naszą stronę – quarrena Pua Zauga

Dlaczego Desevro? Zobaczcie, gdzie mieści się ta planeta-miasto:

mapka okolic Desevro

Niedaleko Raxus, gdzie Iskra-2 walczyła z Mesjaszem Droidów. Na Szlaku Parlemiańskim, czyli tym samym, gdzie na samym początku kampanii BG atakowała na tajemniczy konwój Imperium. Niedaleko od zapomnianej przestrzeni Sithów (Korriban, Ziost, okolice), a więc miejsca, gdzie mieścił się Khar Shian. W dodatku BG już tu byli – to tu po raz pierwszy odebrali Liścia – swój własny YT-2400.

Skoro BG byli już i na Desevro i w okolicy, to można było pokazać (choćby i w tle) skutki wcześniejszych wydarzeń – uchodźców z Raxus, którzy nienawidzą droidów. Upadłych vigo Czarnego Słońca – kryminalnej organizacji rozdającej tutaj karty. Zniszczoną strukturę organizacyjną Rebelii – na tym mieście-planecie (pokazywałem rozbicie siatki wywiadowczej Rebelii jako jeden z pobocznych skutków wydarzeń w którymś z wcześniejszych intr).

Nad Desevro umieściliśmy też Reaver Station – stację orbitalną, która (tak samo jak Czarne Słońca) pojawiała się we wspomnieniach Shara Corso, które Tomek spisał dla tej postaci ładnych kilka sesji temu (zbiór tych wpisów – w następnym raporcie). Skoro to spisał, to trzeba to było wykorzystać – stąd moja decyzja, by segment kampanii rozgrywający się wokół Desevro skupiał się głownie na władającym Mocą zabraku. (Reaver Station w lore SW znajduje się w innym, pobliskim układzie, ale co tam.)

Spokojny start

Zanim BG ruszą ku Desevro mam jeszcze kilka scen na pokładzie rebelianckiej flotylli. Niektóre z nich to okazje, inne to konsekwencje:

  • Rebelia proponuje, że pokryje V0 sztuczną skórą. Iskra-2 nie zgadza się – uznają, że droid lepiej się przyda w swoim oryginalnym, imperialnym malowaniu
  • Setenna Hase, dawna dowódczyni Regimentu Gordiańskiego, teraz na dalszym planie, zwraca honor Kemowi Rebbowi (czyli Tancerzowi, w swoim już teraz trzecim wcieleniu) – nie wierzyła w niego, a to on był kluczowy w pokonaniu Imperium nad Letho. Nie mają już kosy.
  • Shar Corso otrzymuje ostrzeżenie – musi się oszczędzać, bo jego jedyne już zabrackie serce (drugie obumarło po użyciu Chwytacza Mocy) może nie wytrzymać. W którejś z późniejszych sesji, by pokazać zbawienny wpływ V0 (i jego super-midichlorianów) na towarzyszy powiem, że to serce znów zaczyna bić.
  • Weterani Rebelii (takie tam postacie drugoplanowe, które pojawiały się na Letho) ostrzegają Bara Garrusa, żeby uważał na Shara Corso, bo on wciągnie go w jakieś dżedajskie lub droidowe interesa i Ogrodnik przez to zginie. To chyba w tym momencie Andrzej wymyśla, że nad Ogrodnikiem ciąży swego rodzaju klątwa – ludzie z jego oddziału, który służył pod Dilroyem Valorum wiedzą, że z trudnych misji ogrodnik wraca zawsze, ale jego towarzysze – już niekoniecznie.
  • Po sesji na Nam Chorios Andrzej mówił, że spodziewał się kogo innego niż Hyzan Troo (tej oficer Imperium z pierwszych sesji) – spodziewał się, że jakimś cudem uwolni ich kamerzystkę – Delian Tok. Delian była u mnie martwa – ponura konsekwencja nieudanego szturmu na mostek Gwiezdnego Niszczyciela w ostatniej sesji drugiego sezonu – ale postanowiłem coś dać Ogrodnikowi w zamian – Hyzan przychodzi do niego (ponieważ on osobiście otworzył je celę) i daje mu cenne informacje o kodach Imperium.

Mchomeone2a

Sesja narracyjna

Normalnie nie prowadzę storytellingowo. Nie jestem też może prowadzącym, który zna i pilnuje wszystkich zasad zmieniając sesję w festiwal turlania kośćmi, ale bez ładnych kilku rzutów moja sesja się nie obędzie. Tutaj jednak wyszło inaczej.

Moim głównym celem na początek tej sesji (początek, który rozrósł się w całość spotkania, jak to zwykle bywa) było pokazanie podróży, a wraz z nią – nastrojów, które panują w Galaktyce pod butem Imperium. Żeby pokazać, że zbliżamy się powoli do końca walki, wrzuciłem w tło coś na kształt zamachu w Wilczym Szańcu – nieudany spisek moffów, którzy uważają, że Imperator i jego obsesja w temacie sithów szkodzą Imperium.

Ponieważ drugim elementem trzeciego sezonu miały być walki z droidami, na drugą nóżkę wrzuciłem też zniecierpliwienie imperialnej arystokratki, która opowiada o tym, że droidy atakują Sektor Korporacyjny (to na końcu Trasy Hydiańskiej, w górnej-lewej części mapy galaktyki).

Do tego wszystkiego doszła przykrywka Rebeliantów – podróżowanie jako członkowie służby więziennej Imperium. A to wszystko na miejscowym odpowiedniku Titanica – wielkim okręcie pasażerskim podróżującym po Trasie Parlemiańskiej.

I jakoś tak to wszystko pykło, że sesja składała się prawie z samych dialogów i odgrywania postaci. Naprawdę – minimum toczenia kości, maksimum odgrywania postaci. Kem Rebb Stinga wszedł tu idealnie – ledwo wykupił szpiega, już nim grał. Andrzej z kolei wcielił się w oficera służbistę – mieliśmy kupę śmiechu, kiedy beształ załogę statku i robił im przegląd systemów bezpieczeństwa. Jedi wykorzystał tę okazję, by wykraść wrażliwe dane sprzymierzonej z Imperium korporacji Sienar, a droid V0 na chwilę wrócił do swej oruyginalnej postaci – imperialnego droida, którego wszyscy się boją. Mieliśmy też mega scenę, w której droidy pokładowe próbują coś z V0 wyciągnąć, a on zasłania się brakiem odpowiedniego poziomu dostępu.

Splatanie wątków przez graczy

Dla mnie również była to przyjemna sesja, ale miała być tylko takim pokazaniem, że podróż trwa, a wokół coś się dzieje – taka połówka przed dostarciem na Desevro i jakąś tam drobną sceną-pułapką, którą zostawiłem tam na BG. Ale pamiętajcie – na sesji należy skupiać się na tu i teraz, tak jak gracze.

Pamiętam, że po tej sesji ekipa gadała o tym, jak wydarzenia mogły się połączyć i Sting zaproponował, jak te wszystkie wątki, które pojawiły się na sesji mogły razem pyknąć tworząc spójną całość (chyba ostatecznie chodziło o to, by wrobić tego szlachciurę – Notrona i namieszać Imperium tak, by się nim zajęło). Od zawsze uważam, że Sting powinien więcej prowadzić, bo ma tę łatwość w splataniu wątków. Zastanawiałem się też po tej sesji – co więcej mógłbym zrobić, żeby umożliwić graczom podpowiadanie mi podczas sesji – czasem, kiedy akurat nie mam pomysłu na rozwiązanie sesji albo skupiam się akurat na czymś innym – taka podpowiedź mogłaby być bezcenna. Dałem już im spotlighty, dałem intra/czołówkę, a jednak czasami i tak ich (często świetne!) pomysły nie wypływają na wierzch wiru wydarzeń. Nie mam tutaj odpowiedzi, ale może Wy macie?

Bajer czy gimmick?

Jest jeszcze jeden niuans, który chciałbym tu poruszyć. Zaobserwowałem, że jako gracz nie jestem fanem sesji takich jak ta. Co mam na myśli? Sesje w kampanii, które nie posuwają głównego wątku do przodu. Sesje, które możnaby wywalić i kampania nie zmieniłaby się za wiele. I tutaj mamy do czynienia właśnie z taką sesją – podróż z miejsca do miejsca, trochę informacji. Informacje mogłem wrzucić w jednostronicowy raport od MG dla graczy (taki, jak te opisane przy okazji ostatniej sesji sezonu drugiego). Podróż mogłem streścić w kilku zdaniach i od razu przejść do wysokich stawek – czy uda się zdobyć dane o tym jak przedostać się do Khar Shian? Czy uda się przeciągnąć na stronę Rebelii Pua Zauga?

Dobrze, że wyszła mi z tego taka sesja gadżetowa, taki odcinek specjalny oparty o koncepcji „Rebelianci wcielający się w Imperialnych”. Nie było to moim głównym zamysłem, ale czasami udaje nam się zrobić coś świetnego nie planując tego dokładnie, a płynąc z flow sesji. To była odświeżająca sesja – trochę śmieszna, trochę cwana – inna dzięki mniejszej ilości rzutów, a większej – odgrywania. Wiodąc kampanię do szczęśliwego finału zawsze musimy pamiętać, żeby prowadzona sesja wniosła coś ciekawego – jeżeli nie wielkie rozstrzygnięcia, to może choć okazję do zagrania inaczej niż przez większość czasu.

Desevro welcome to

W następnym raporcie na dobre rozpoczynamy segment na Desevro. Będzie wkradanie się do imperialnej bazy i niezła strzelanina. Zapraszamy za tydzień!

2 comments

  1. Hm, jeśli chodzi o angażowanie graczy w rozwijanie wątków. A gdyby ich zapytać? Na poziomie meta, zawieszając na chwilę grę. Wybija to z postaci, ale angażuje w inny sposób. Bo rozumiem, że raczej korzystasz z narzędzi wewnątrz gry (które zresztą są ciekawe i warte przynajmniej wypróbowania).

    Chyba, że graczom taki sposób nie podejdzie/nie wyrażają zainteresowania aktywnym tworzeniem wątków. W takim wypadku chyba nie ma rozwiązania satysfakcjonującego dla wszystkich.
    Ale ja w trochę podobnej sytuacji zamierzam podrzucać wątki z pozycji gracza, za pośrednictwem postaci. ;)

    • Czasem pewnie mogłoby się to sprawdzić – taka stopklatka akcji i spytanie wprost – do czego dążycie, jak to się może skończyć? Ale ja jestem trochę fanatykiem flow na sesji – rzadko robię takie ruchy, bo uważam, że one psują moje odczucia z gry.

      Natomiast super jest sugestia, żeby gracze rzucali swe przewidywania z perspektywy postaci. Sam tak czasem gram – spekulując w dialogach, co może się jeszcze zdarzyć. Z perspektywy MG wydaje mi się to bardzo pomocne. Pomyślę, czy nie da się z tego zrobić ruchu a’la spotlight.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s